|
To słowo budzi w wielu przerażenie.
Przypuszczam, że każdy z nas widział kiedyś w swoim życiu wypadek
drogowy, a być może nawet był jego uczestnikiem. Jesteśmy
członkami automobilklubu. Powinniśmy stanowić wzór dla
pozostałych użytkowników dróg nie tylko wykazując się kulturą na
drodze i znajomością przepisów, ale również umiejętnością
udzielania pierwszej pomocy. W tym właśnie celu Podkomisja
Ratowników Drogowych zorganizowała dla członków AW darmowe
szkolenie na Torze "Poznań". Zebrani mieli możliwość obejrzenia
krótkich filmów instruktażowych, wysłuchania wielu cennych uwag
dotyczących udzielania pomocy oraz przećwiczenia zdobytych
umiejętności na specjalnie przygotowanym fantomie. Serdeczne
podziękowania za przekazaną wiedzę i poświęcony czas należą się
prowadzącym - panom: Piotrowi Monkiewiczowi,
Jackowi Wacławskiemu i Przemkowi Piotrowskiemu. Ubolewać jednak
można nad frekwencją zainteresowanych. Na sali bowiem, prócz
wspomnianych już prowadzących, zebrało się 13 osób (!!!).
Biorąc pod uwagę fakt, iż Automobilklub Wielkopolski gromadzi
ok.1000 czynnych członków i że szkolenie było bezpłatne,
pozostawiam powyższe bez komentarza. Chciałam jednak przypomnieć,
że wszystkich nas obowiązuje art.162 Kodeksu Karnego, który mówi:
§ 1. Kto
człowiekowi znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim
niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na
zdrowiu nie udziela pomocy, mogąc jej udzielić bez narażenia
siebie lub innej osoby na niebezpieczeństwo utraty życia albo
ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia
wolności do lat 3.
Mam nadzieję, że członkowie Podkomisji
Ratowników Drogowych nie zwątpią w sens organizowania dalszych
tego typu szkoleń. Pamiętajmy, że każda przeszkolona osoba, to być
może jedno uratowane życie więcej.
Zachęcam do odwiedzania strony
ratowników AW.
Tekst: Anna Sudoł |