|
Na
parking przy Auchan w Komornikach przybyło 13 załóg. Pogoda
dopisała, humory również. Na początku Marcin Wojcieszak wyjaśnił
wszystkim zebranym na czym polega zabawa rajdowa i co będzie
zadaniem uczestników podczas rajdu. Wśród załóg byli debiutanci,
ale znaleźli się też tacy, dla których samochodowy rajd
turystyczny nie był nowością. Na początku załogi skierowały się w
stronę Żabikowa, gdzie czekała na nich pierwsza próba rekreacyjna
- slalom na hulajnodze. Itinerer strzałkowy doprowadził ich do
kolejnej próby - należało określić odległość między kreskami.
Pierwszy etap rajdu kończył się na Dębinie. Tam czekała na
startujących próba samochodowa. Następnie udawali się na start
odcinka drugiego-pieszego. Zadaniem załóg był spacer po Dębinie.
Nie był to jednak zwykły letni spacerek przy śpiewie ptaków. Tu
również organizatorzy przewidzieli zadania. Każda załoga otrzymała
zestaw zdjęć, które należało znaleźć na trasie. PKP-ami były
numery pomników przyrody. Po powrocie ze spaceru - etap trzeci. Na
trasie kolejne zadanie, tym razem związane z tematem rajdu. Rajd
zorganizowano bowiem z okazji Dnia Budowlańca Cechowego. Zadanie
polegało na przewiezieniu klocków-cegiełek na odpowiednie miejsce
i zbudowaniu z nich wieży. Zabawy było co nie miara. Meta
zlokalizowana była przy restauracji La Paloma w Puszczykowie. Na
zawodników czekało pyszne jedzonko i zabawa przy muzyce. Uśmiechy
na twarzach uczestników pozwalają wierzyć, że udało nam się miło
zorganizować im czas. Najlepsi zostali uhonorowani pucharami.
Miejsce pierwsze zajął Jacek Kruk z pilotem, miejsce drugie Paweł
Walczak z pilotem, a miejsce trzecie przypadło załodze Michał
Tomczewski+pilot. W podziękowaniu za wykonaną pracę Koło Mosina
otrzymało piękne strusie jajo równie pięknym piórem.
|