IX Rajd z Miśkami
I kolejna w tym roku impreza za nami. Tym razem, 24 wreśnia 2011 r. Delegatura Mosina Automobilklubu Wielkopolski zorganizowała "IX Rajd z Miśkami - Miśki ze strażakami", będący III Rundą Mosińskich Mistrzostw Motorowych i II Rundą Popularnych Samochodowych Mistrzostw Okręgu PZM. Jak po imprezie mówili uczestnicy - łatwo nie było - mapa, mapa i jeszcze raz mapa. Były też, jak to na "strażackim" rajdzie zwijanie węża na czas, zwiedzanie Jednostki Ratowniczo Gaśniczej nr 7, próba samochodowa gdzie? Oczywiście na strażackim poligonie. Wystartowaliśmy prawie :-) z remizy Ochotniczej Straży Pożarnej w Mosinie, następnie przez Wiórek, Minikowo i Krzesiny dotarliśmy na ul. Bobrzańską, gdzie strażacy z JRG7 pokazali nam jak wygląda ich praca i sprzęt. Drugi odcinek to jazda przez Rataje i Dębiec do Lubonia.Tutaj "turyści" zakończyli rajd i udali się na obiadek do "Szkieleta", zaś nawigatorzy męczyli się jeszcze półtorej godziny. I już :-) ok. 19 nadszedł moment ogłoszenia wyników. W rundzie MMM zwyciężyli Basia i Krzysztof Pospieszni przed Magdą i Piotrem Soleckimi oraz Justyną Wiatr i Hubertem Piątkiem. Wśród nawigatorów tryumfowali Ala i Grzegorz Halątkowie.
W tym miejscu dziękujemy za pomoc w organizacji imprezy Urzędowi Miejskiemu w Mosinie za wsparcie finansowe Mosińskich Mistrzostw Motorowych, panu Markowi Niedbale - fundatorowi pucharów, Ochotniczej Straży Pożarnej w Mosinie za strażackie konkurencje, Dowódcy JRG 7 za umożliwienie zwiedzenia jednostki, Komendantwi Szkoły Aspirantów Państwowej Straży Pożarnej za udostępnienie poligonu, "Szkieletowi" za niepowtarzalną atmosferę na mecie i asp. sztab. Dariuszowi Jezierskiemu - Dowódcy JRG 4 -za wsparcie.
MM
RELACJA ZWYCIĘSKIEJ ZAŁOGI
To był dobry rajd.
Rajd z trasą, wymagającą od załogi skupienia uwagi od samego początku. Autorka postawiła na przewagę zapisu mapowego na całej trasie. Taki zabieg spowodował, że zawodnicy startujący tylko w części pierwszej (turystycznej) mieli okazję powalczyć z rzadziej używaną przez nich formą zapisu. Załogi biorące udział również w trzecim, czysto nawigacyjnym, odcinku mogły się rozgrzać przed rywalizacją o punkty Mistrzostw Okręgu. Wyniki pokazały, że rozgrzewka jednak mocno zaważyła na końcowej nawigacyjnej klasyfikacji.
To był dobry rajd turystyczny.
Turystyczną atrakcją rajdu byli strażacy. Uczestnicy, w ramach próby rekreacyjnej, zwijali wąż strażacki na czas. W przerwie pomiędzy odcinkami zwiedzali zaś Jednostkę Ratowniczo-Gaśniczą nr 7 przy ulicy Bobrzańskiej w Poznaniu. Każdy mógł zobaczyć miejsce, do którego indywidualnie byłoby się ciężko dostać. Takie powinny być rajdy turystyczne. Punktowany dojazd do atrakcji.
To był dobry rajd nawigacyjny.
Rajd sięgający do podstaw zapisu. Bez wymyślnych constansów, skomplikowanych retuszy i planowań powodujących ból głowy. To była trasa, która prawie niezauważenie wyprowadzała nas na manowce. Czuliśmy, że to nie tędy…… Finalnie, okazało się, że pod nieobecność głównych pretendentów do mistrzostwa, żadnej z załóg nie udało się przejechać trasy „na czysto”.
Organizatorzy rajdu sięgnęli do starego pomysłu łączenia imprez turystycznych z nawigacyjnymi. Naszym zdaniem udało się. To był dobry rajd….
BiK P
| Plik | Rozmiar |
|---|---|
| 21 Kb | |
| 102 Kb |
| « poprzednia | następna » |
|---|




