|
Tego dnia bowiem, w obecności rodziny,
znajomych i przyjaciół, przyrzekli sobie miłość, wierność i
uczciwość małżeńską. Dzień był
wyjątkowy, ale wyjątkowy był też samochód, którym para młoda
podjechała pod kościół. Był to zabytkowy, oryginalny
ROLLS-ROYCE BENTLEY z 1958r. W lutym Joasia i Jacek
wystartowali bowiem w Rajdzie Walentynkowym zorganizowanym przez
Delegaturę Mosina. Nagrodą dla pary, która zajmie najwyższe
miejsce w rajdzie i zamierza w 2007r zawrzeć związek małżeński był
przejazd do ślubu tym wyjątkowym autem. Sponsorem nagrody jest
p. Andrzej Roszkiewicz.
Ślub zaplanowano na godzinę 16.00. Tuż po
godzinie 15.30 można było usłyszeć głośne klaksony aut członków
delegatury, którzy kolumną prowadzili młodych do kościoła. Po
uroczystości ślubnej czekała na parę młodą niespodzianka: jako
członkowie automobilklubu musieli pokonać slalom na hulajnogach.
Po tym krótkim wyścigu nastąpił czas życzeń. Następnie młodzi
zasiedli znów na wygodnych kanapach Rollsa i prowadzeni kolumną
samochodów ubranych we flagi Automobilklubu Wielkopolski
przejechali do lokalu, w którym odbyła się impreza weselna.
Podczas przejazdu straż miejska wstrzymała ruch na skrzyżowaniu.
Mosina huczała od klaksonów, ryku silników samochodowych i
głośnego warczenia motoru, jadącego tuż przed samochodem młodej
pary. Na parkingu przed lokalem "młodzi" ustawili się do
pamiątkowego zdjęcia, po czym pożegnali się z nami i pognali do
czekających niecierpliwie gości weselnych.
|