|
Ciemności jesiennego wieczoru po raz drugi
stały się areną zmagań załóg podczas kolejnej edycji Rajdu
W CIEMNO . |
|
26 listopada 2005 r.
parking za kościołem pw. Św. Mikołaja w Mosinie zgromadził 26
samochodów i gotowych do zabawy - na jedynym tego typu
rajdzie w roku - załóg. Tym razem był on wyjątkowy za sprawą
niespodziewanej, acz bardzo miłej i sympatycznej przyjaźni jaka
zawiązała się jakiś czas temu pomiędzy firmą Toyota Fietz a
Delegaturą Mosina Automobilklubu Wielkopolski. Kolejny już raz
współorganizowała ona imprezę rajdową. Wśród mroków ogarniających
wszystko wokół niesamowicie prezentował się model Toyoty HILUX,
której prowadzenie było
| jedną z atrakcji imprezy.
Terenowa próba sprawnościowa. |
 |
Po obowiązkowej
odprawie zawodników i błogosławieństwie księdza Sławka Ruksa |
 |
 |
|
|
 |
Sznur gotowych do drogi aut
czekał na odprawę by |
 |
za chwilę wystartować. I tylko dobrych
świateł promienie mogły dostatecznie rozświetlić drogę |
 |
|
Obowiązkowym i niezbędnym wyposażeniem każdej załogi była latarka.
A to właśnie po to by odszukać pytania, które kryły się pod
|
 |
 |
a do tego próby na trasie |
 |
|
 |
 |
 |
 |
|
Późnym już wieczorem, na
mecie zasiedli wszyscy do stołów i w wesołej atmosferze
biesiadować i dyskutować o rajdzie zaczęli |
 |
 |
 |
|
ostatnie poprawki
obliczeniowe i wspaniałe nagrody oraz puchary ufundowane przez
firmę ALFATEL i WIECZOREK czekały na zwycięzców. |
|
|
|
najbardziej emocjonujący
moment - wyniki rywalizacji |
|
ZWYCIĘZCY Rajdu
w Ciemno |
|
 |
|
|
|
|
Największą chyba nagrodą dla organizatora jest ten błysk w oku i
zadowolenie na twarzy zawodnika. I tym razem udało się to
osiągnąć. Po raz kolejny udało się nam zorganizować Rajd
w Ciemno. Myślę, że nabieramy z Wojtkiem coraz większego
doświadczenia w organizowaniu tego typu imprez. Dziękujemy
wszystkim za pomoc - powiedział już w spokoju po zakończeniu
imprezy Komandor Krzysztof Szukała |